Rodzajniki w języku niemieckim – kiedy der, die, albo das?

Rodzajniki potrafią sprawić kłopot szczególnie na początku nauki. Wynika to przede wszystkim z tego, że nie mamy czegoś takiego w języku polskim i ciężko nam zrozumieć, kiedy i jaki rodzajnik powinien zostać użyty. Do tego mamy w niemieckim dodatkowy problem – rodzaj rzeczownika może różnić się od tego polskiego. I przykładowo w j. polskim szafa ma rodzaj żeński, po niemiecku mamy der Schrank, czyli rodzaj męski (Maskulinum).

Z tego względu wiele osób uczących się niemieckiego zadaje sobie pytanie, czy można jakoś na logikę nauczyć się rodzajników dla konkretnych rzeczowników. Okazuje się, że jak najbardziej! Niestety, i tutaj będą zdarzać się wyjątki, a zasady nie zadziałają dla każdego rzeczownika, niemniej jednak znacząco ułatwią Ci naukę!

Czym jest rodzajnik i do czego służy?

Rodzajnik w dużym skrócie (ale w tym wpisie nic więcej nie będziesz potrzebował) określa rodzaj gramatyczny następującego po nim rzeczownika – pokazuje więc, czy będzie on męski, żeński czy też nijaki. Ewentualnie wskazuje jeszcze na liczbę mnogą. Informuje nas, czy to, o czym rozmawiamy, jest dla nas nowe, czy odnosimy się do jakiejś konkretnej, już omawianej rzeczy.

Rodzajnik umożliwia nam także odmianę rzeczownika przez przypadki – jest więc bardzo ważne, aby prawidłowo nauczyć się jego odmiany! Informacje na temat odmiany znajdziesz na tym blogu tutaj, tutaj i tutaj, a coś o rodzajnikach poczytasz jeszcze tutaj i tutaj. Uff, to strasznie dużo informacji! Przejdźmy więc do konkretów – gdzie jaki rodzaj?

Rodzaj męski

Der Mann jest tu naszą wskazówką, tak samo jak der Stier, der Soldat, der Löwe czy der Priester. Chodzi mianowicie o zwierzęta lub określenia ludzi (często np. nazwy zawodów), które w pozajęzykowej rzeczywistości są rodzaju męskiego. W każdym razie są to żywe istoty – nie szafy i krzesła! 😉

Kolejną kategorią w rodzaju męskim są nazwy związane z geografią, ale uważaj – nie wszystko co związane z geografią to rodzaj męski. Będą to strony świata (der Osten, der Westen), wiatry (der Passat, der Monsun) oraz nazwy szczytów górskich (der Dychtau, der Schchara). Tutaj oczywiście należy się wyjaśnienie – jeśli nazwę góry stanowi jakiś złożony rzeczownik, a w Niemczech będzie to najczęściej coś złożonego ze -spitze, jak Zugspitze, Alpspitze albo Vollkarspitze, to oczywiście mamy rodzaj żeński, bo Spitze jest rodzaju żeńskiego. A więcej na temat rzeczowników złożonych możesz poczytać tutaj.

Maskulinum dopasujemy do nazw dni (der Donnerstag, der Freitag), pór dnia (der Abend), pór roku (der Frühling) czy miesięcy (der Januar).

Rodzaju męskiego będą także wszelkie nazwy marek samochodów – der Volkswagen, der Mercedes a nawet der Škoda to rodzaj męski.

Rodzajnik “der” otrzyma także każdy rzeczownik odczasownikowy bez końcówek – a przekładając to na ludzki: jeśli mamy czasownik “schlafen“, czyli spać, a od niego pochodzi rzeczownik “Schlaf” – to znaczy sen – to “Schlaf” będzie rodzaju męskiego. To samo dotyczy na przykład czasownika gehen i rzeczownika der Gang, albo springen i der Sprung.

Teraz czas na końcówki! Rodzaj Maskulinum otrzyma prawie każdy rzeczownik z jedną z poniższych końcówek:

  • -ig (der König, der Käfig)
  • -ing (der Hering, der Fasching)
  • -er (der Lehrer, der Kiefer, ALE! np. die Butter, das Silber. Tutaj będą wyjątki)
  • -or (der Motor, der Humor)
  • -ismus (der Kapitalismus, der Kommunismus)

Możesz także ściągnąć i wydrukować poniższą grafikę – pamiętaj jednak, że aby była przejrzysta, nie wymieniałam na niej wyjątków! Jeśli chcesz je uwzględnić, zanotuj je samemu.

Kiedy rodzaj męski w niemieckim?

Rodzaj żeński

W rodzaju żeńskim zaczniemy tak jak w rodzaju męskim – od istot żywych rodzaju żeńskiego, jak die Frau albo die Kuh. Z drugiej strony warto pamiętać o tym, że das Mädchendziewczynka – to rodzaj nijaki, ale to wynika już z końcówki -chen.

Rodzaju żeńskiego jest też bardzo wiele rzek – jak die Oder, die Weichsel, die Donau czy die Spree. Mamy tutaj kilka istotnych wyjątków – jak der Rhein, der Main, der Neckar, der Nil.

Femininum to także rodzaj zarezerwowany dla nazw statków i samolotów – a więc natkniemy się na die Titanic, die Boeing czy die Concorde. Przyznam szczerze, że z nimi akurat miałam duży problem z zaakceptowaniem rodzaju żeńskiego 😉

Jeśli będziemy używać liczb w formie rzeczowników – jak na przykład chcąc powiedzieć “jedynka” czy “dwójka”, również postawimy przed nimi rodzajnik “die” i otrzymamy die Eins lub die Zwei.

A przechodząc do końcówek, z rodzajem żeńskim połączymy następujące:

  • -ei (die Malerei ALE! der Papagei, das Geschrei)
  • -heit (die Dunkelheit)
  • -keit (die Schlaflosigkeit)
  • -schaft (die Nachbarschaft)
  • -ung (die Lösung)
  • -in (końcówka typowa dla żeńskich nazw zawodów, jak die Lehrerin czy die Dozentin).
  • -ie (die Energie)
  • -ik (die Semiotik)
  • -ion (die Nation)
  • -tät (die Fakultät)
  • -enz (die Intelligenz)
  • -anz (die Resonanz)
  • -ur (die Figur)

Jak więc widzisz, tych końcówek jest całkiem sporo – i tutaj raczej bez wyjątków 🙂

Kiedy rodzaj żeński w niemieckim?

Rodzaj nijaki

Ostatnim rodzajem jest rodzaj nijaki – i tutaj możemy zacząć ponownie od tego, skąd się wywodzi, czyli nazw młodych (potomstwa istot żywych) jak właśnie das Kind czy das Lamm.

Prawie każdy kraj, miasto czy kontynent także będą rodzaju nijakiego! W większości przypadków nas to nie obchodzi, bo mówimy ich wohne in Stettin czy ich fahre nach Deutschland – bez rodzajnika. Jeśli jednak mamy zamiar powiedzieć coś w stylu “stary Berlin” (das alte Berlin), a tym bardziej “w pięknym starym Berlinie” (im schönen alten Berlin) to trzeba wiedzieć, że to rodzaj nijaki, aby prawidłowo odmienić przymiotnik 🙂

!!! ALE !!!

Są kraje z innymi rodzajnikami. To znaczy:

  • der Irak
  • der Iran
  • der Sudan
  • der Libanon
  • die Ukraine
  • die Bundes­republik
  • die Schweiz
  • die Türkei
  • die Slowakei
  • die Niederlande
  • die USA

Kiedyś jeszcze będzie wpis na temat krajów i narodowości. Tak czy inaczej w większości przypadków gdy udajesz się do jakiegoś kraju, mówisz

Ich bin jetzt in Polen. Morgen fahre ich nach Deutschland und dann fliege ich nach China.

Teraz jestem w Polsce. Jutro jadę do Niemiec, a potem lecę do Chin.

Jeżeli kraj ma rodzajnik “die”, to jedziemy “in die” i jesteśmy “in der”, czyli w praktyce…

Ich bin in der Ukraine. Morgen fliege ich in die Schweiz.

Jestem na Ukrainie. Jutro lecę do Szwajcarii.

A w krajach, gdzie rodzajem jest “der”…

Ich wohne in dem Iran. In einer Woche fahre ich in den Irak.

Mieszkam w Iranie. Za tydzień jadę do Iraku.

Wszystkie rzeczowniki pochodzące bezpośrednio od czasowników również będą rodzaju nijakiego – jak das Schlafen, das Essen czy das Trinken. Tak samo użyjemy Neutrum, jeśli będziemy tworzyć coś od przymiotników – das Gute, das Schlechte, das Attraktive.

Dodatkowo całkiem sporą kategorią nijakich rzeczowników są te rozpoczynające się na Ge- a kończące na -e lub bez takiej końcówki (das Gebirge, das Getränk). Mamy tutaj nieliczne wyjątki – der Geschmack (wolę nie myśleć o tym, jak długo twierdziłam uparcie, że Geschmack jest rodzaju nijakiego…), der Gedanke czy die Geschichte.

A co do konkretnych końcówek:

  • -chen (wspomniane już das Mädchen)
  • -lein (das Fräulein)
  • -ment (das Medikament)
  • -um (das Museum)
  • -in (das Benzin)
Kiedy rodzaj nijaki w niemieckim?

Podsumowanie i kilka wskazówek

W tworzeniu powyższego wpisu dość mocno opierałam się na prawdziwym germanistycznym hicie – “Nowym repetytorium z gramatyki języka niemieckiego” Stanisława Bęzy wydanego przez PWN. To naprawdę książka, którą przerobił gdzieś co najmniej fragmentarycznie chyba każdy, kto przez ostatnich 20 lat uczył się niemieckiego 😉

Stanisław Bęza – Nowe repetytorium z gramatyki języka niemieckiego

Książka jest naprawdę fajną możliwością przećwiczenia pewnych struktur gramatycznych i ich używania – ktoś mógłby się kłócić i faktycznie zgodzę się z tym, że istnieją lepsze sposoby na nauczenie się gramatyki, ale do powtórek i trzaskania zadanek jest praktycznie idealna.

Piszę jednak o tym po to, żebyście wiedzieli, że starałam się wersję p. Bęzy mocno uprościć. Moim zdaniem nie ma sensu uczyć się jakiejś regułki, skoro potem co chwila będziemy napotykać odstępstwa od niej. Przynajmniej ja miałabym wówczas duży problem. Dlatego starałam się pokazywać tylko te zasady, gdzie wyjątki zdarzają się bardzo rzadko.

Pamiętajcie o tym, że spośród powyższych zasad najważniejszą jest uczenie się rzeczowników ZAWSZE wraz z rodzajnikiem. I uwierzcie mi, też kiedyś uczyłam się bez rodzajnika i naprawdę, z perspektywy czasu było to jego olbrzymie marnotrawstwo. Wówczas najzwyczajniej w świecie nie będziesz mieć problemu z tym, że der Papagei to wyjątek.

Nie zapominaj, że nie ma nic złego w tym, że mylą Ci się rodzajniki. Sami moi znajomi Niemcy wielokrotnie powtarzają, że trochę rodzajników w ich języku jest bez sensu, a więc jeśli tak twierdzicie, to nie jesteście osamotnieni 😉 Niemniej jednak jest duża różnica między okazjonalnymi problemami z rodzajnikami a notorycznym wykorzystywaniem Femininum zamiast Maskulinum. Powyższe rady być może trochę uproszczą proces nauki. Ja sama wspominałam we wpisie o moim problemie z der Geschmack, to samo zresztą dotyczyło u mnie “Papagei” – sama zaobserwowałam wyżej wspomnianą regułę i chciałam stosować ją do Papagei…a tu wyjątek!

Der, die, das – zadania

W ramach poszerzania słownictwa naprawdę warto jest spojrzeć na to proponowane przez p. Bęzę w jego gramatyce – a więc pędem do Quizleta! A pod spodem znajdziecie jeszcze kilka ćwiczeń, gdzie m.in. Waszym zadaniem będzie zwyczajnie wpisanie prawidłowego rodzajnika na bazie wyżej wymienionych zasad i słownictwa.

Dajcie znać, jak Wy uczycie się rodzajników i nie zapomnijcie polubić Wihajstra na FB i Instagramie!

1 Komentarz

Dodaj komentarz